fbpx

Kredyt hipoteczny a rozwód

Kredyt hipoteczny a rozwódWielokrotnie w żartach wspomina się o tym, że kredyt łączy na dłużej  niż małżeństwo. Niestety, żart ten staje się coraz bardziej prawdziwy. Okazuje się bowiem, że dużo łatwiej i szybciej wziąć rozwód niż pozbyć się kredytu po rozwodzie. Co w takiej sytuacji zrobić? Jak rozwiązać problem spłaty kredytu?

Artykuł piszę z założeniem, aby był tylko zagadnieniem teoretycznym, z którego nigdy nie skorzystacie.

Coraz więcej małżeństw rozważa rozwód i zmienia swoje plany na bieżącą relację. Podział majątku wspólnego w większości przypadków bywa dość prosty. Kłopoty się rozpoczynają, gdy małżonkowie posiadają nieruchomość obciążoną kredytem hipotecznym. W tym przypadku podział majątku bywa zdecydowanie bardziej skomplikowany. Znakiem czasów w jakich przyszło nam żyć jest samodzielność, dążenie do szczęścia. Stąd pewnie niechlubna statystyka rozwodów – coraz wyższa, niż jeszcze kilka lat temu.

Z chwilą zawarcia związku małżeńskiego między małżonkami powstaje wspólność majątkowa. Oznacza to, iż wszystko, co strony nabyły w trakcie trwania małżeństwa, jest wspólne. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy przed zawarciem związku małżeńskiego lub w jego trakcie strony podpisały rozdzielność majątkową.

Jak już wspomniałam, kredyt wiąże lepiej niż przysięga małżeństwa. Wszelkie długi i zobowiązania zaciągnięte podczas małżeństwa pozostają wspólne, bez względu na to, jak dalej potoczą się dalsze losy małżonków. Problem jednak pojawia się w sposobie spłaty kredytu hipotecznego. Do czasu rozwodu należy spłacać raty kredytu po 50%. Nie ma znaczenia, że ktoś wniósł więcej własnej pracy lub pieniędzy. Nie można zaprzestać spłaty swojej części zobowiązania. W przeciwnym wypadku można stracić mieszkanie i zostać wpisanym do bazy nierzetelnych kredytobiorców na wiele lat.

Jak więc poradzić sobie ze spłatą kredytu? Możliwe scenariusze?

Jak wspólny majątek ma się do wspólnego kredytu? Co z wspólnością bądź rozdzielnością majątkową? I ostatecznie – co zrobić w mieszkaniem, które obciążone jest kredytem? Niestety pojawia się wiele spraw i wątków, które należy rozwiązać. Wszystko jednak zależy od stopnia porozumienia między małżonkami, wysokości uzyskiwanych dochodów i osobistych planów względem nieruchomości.

Kredyt hipoteczny a rozwód – sprzedaż nieruchomości i spłata kredytu hipotecznego

Prawdopodobnie najłatwiejszy i najmniej konfliktowy scenariusz do realizacji. Uzyskane ze sprzedaży środki finansowe małżonkowie będą mogli przeznaczyć na spłatę kredytu hipotecznego. Jest to sposób na definitywne pozbycie się zobowiązania hipotecznego. Wydaje się, że jest to opcja najczęściej wybierana w przypadku zdecydowania się na rozwód. Warto jeszcze wspomnieć, że w przypadku, gdy nieruchomość zostanie sprzedana za większą kwotę niż wartość zadłużenia w banku, pozostałe środki finansowe powinny zostać podzielone między małżonków w równej części.

Kredyt hipoteczny a rozwód – wynajem nieruchomości

Kolejnym możliwym scenariuszem jest wynajem nieruchomości. Nie każdy rozwód kończy się złymi relacjami, wiele par pozostaje w przyjaznych stosunkach, umożliwiających im wspólne wynajęcie wynajmowanej nieruchomości. Otrzymany dochód z wynajęcia domu czy mieszkania mogą przeznaczyć na spłatę kredytu hipotecznego. Obowiązki dotyczące najmu  mogą być problematyczne dla osób, które nie chcą utrzymywać kontaktów z byłym małżonkiem. W takiej sytuacji można zlecić usługę wynajmu nieruchomości firmom zewnętrznym. Pamiętajcie, że kredyt hipoteczny jaki wspólnie posiadacie, nadal będzie wpływał negatywnie na Waszą zdolność kredytową. Może to uniemożliwić zaciągnięcie kolejnego kredytu na zakup własnego mieszkania.

Kredyt hipoteczny a rozwód – przejęcie długu przez jednego z małżonków

Przepisy kodeksu cywilnego pozwalają na przejęcie długu przez jednego z kredytobiorców to również dość często występujący scenariusz. Konieczne jednak w takiej sytuacji jest uzyskanie zgody banku. Czy bank zawsze zgadza się na takie rozwiązanie? Niestety nie. Uzyskanie pozytywnej decyzji zależne jest od zdolności kredytobiorcy, który miałby przejąć dług. Jeśli posiadacie wystarczającą zdolność kredytową, bank nie powinien mieć większych obiekcji w wyrażeniu zgody na przejęcie kredytu hipotecznego.

Kredyt hipoteczny a rozwód – zmiana kredytobiorcy

Jeżeli bank nie wyrazi zgody na przejęcie długu, w takiej sytuacji wymiana kredytobiorcy wydaje się być idealnym rozwiązaniem. Kogo powinniście poprosić o pomoc? Musi to być osoba posiadająca według banku zdolność kredytową. Każdy bank liczy zdolność kredytową w indywidualny sposób, dlatego w tej sytuacji również spotkanie z ekspertem kredytowym wydaje się być nieuniknione. Warto wiedzieć, iż nowy kredytobiorca nie musi zostać współwłaścicielem nieruchomości.

Kredyt hipoteczny a rozwód – refinansowanie kredytu

Wyrażenie przez bank zgody lub jej brak,  aby to jeden kredytobiorca spłacał zobowiązanie jest jedynie jego dobrą wolą. Przy odmowie możliwe jest jednak refinansowanie kredytu za pomocą kredytu zaciągniętego w innym banku, z jednoczesnym wyłączeniem byłego małżonka z grona wnioskodawców.To z pozoru trudne rozwiązanie może okazać się dla nas bardzo pomocne. Po pierwsze uwalniamy się od problemu i przejmujemy kredyt na siebie. Po drugie przy pomocy dobrego eksperta kredytowego zawsze istnieją możliwości na uzyskanie lepszych warunków kredytowych. Przecież warunki kredytów hipotecznych się zmieniają oraz okresowo pojawiają się nowe promocje kredytów hipotecznych w innych bankach.

Kredyt hipoteczny a rozwód – podział majątku

Podział majątku wspólnego najlepiej wykonać przed rozwodem lub w jego trakcie. Co do zasady podział majątku powinien Wam pójść prościej, niż podział zaciągniętych zobowiązań, który pewnie w takich sytuacjach staje się głównym problemem. W przypadku nieporozumień o podział majątku, w trakcie rozwodu problem rozstrzyga sąd. Podział majątku nie powoduje podziału kredytu hipotecznego. Nie ma możliwości, żeby podzielić kredyt na części. Sąd nie jest w stanie przepisać zobowiązania na jednego z byłych małżonków. Umowa kredytowa jest umową solidarną, co oznacza, iż za spłatę zobowiązania są odpowiedzialne wszystkie strony, które tę umowę podpisały. Dopiero zgoda banku na zmianę treści umowy, podpisanie aneksu do umowy kredytowej i przeniesienie długu będą wiążące.

Podsumowanie

Życie pisze różne scenariusze, niektórzy  klienci w trakcie spłaty kredytu mieszkaniowego napotkali na problemy i postanowili zmienić swoje plany życiowe. Jeśli Wasze plany związane z wspólnym życiem legły w gruzach, nie oznacza to, że kredyt hipoteczny będzie Waszą kulą u nogi. Jest wiele rozwiązań, z których można skorzystać, o których pisałam powyżej. Każda sytuacja inna, indywidualna i wymaga delikatnego podejścia. Na pewno trzeba schować do kieszeni zwady i kłótnie, emocje powstrzymać na wodzy. Jak widzicie powyżej istnieje wiele różnych rozwiązań, jakie można zastosować, aby rozwiązać problem i zacząć nowe życie.

5 2 votes
Oceń artykuł

Leave a Reply

3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bbb
Bbb
1 miesiąc temu

Posiadam kredyt hipoteczny którego współwłaścicielem jest mój partner. Musiałam go włączyć ponieważ sama nie miałam zdolności. Jestem jedynym właścicielem mieszkania . Obecnie zwiększyły się moje dochody. Czy jest szansa odłączyć współkredytobiorcę.

Kornelia Klimza
Kornelia Klimza
1 miesiąc temu

Ogromne doświadczenie i ilość przeróżnych czasem niełatwych sytuacji klienta powoduje że jest się świetnym specjalistą – dokładnie jak Pani Justyna

Cresta Social Messenger
3
0
Would love your thoughts, please comment.x