fbpx

Polski Ład – kredyt bez wkładu własnego

Polski Ład staje się faktem.

W dniu 29 października 2021 r. Sejm przypieczętował Polski Ład – Ustawa przewiduje, że wkład własny kredytobiorców biorących udział w programie będzie gwarantował Skarb Państwa. Przyjęto również zgłoszoną poprawkę zmierzającą do tego, by gwarantowany kredyt mieszkaniowy mógł być także udzielony „w związku z nabyciem prawa własności domu jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego, w tym z wykończeniem nabywanego domu bądź mieszkania”.

Jakie nieruchomości będzie można kupić w ramach Polskiego Ładu?

Dobra wiadomość jest taka, że za kredyt bez wkładu będziesz mógł kupić zarówno nowe mieszkanie lub dom od dewelopera, jak i używane – na rynku wtórnym. Tańszą alternatywą może być budowa domu jednorodzinnego. Co ważne, kredytem bez wkładu własnego będzie można sfinansować także zakup działki oraz koszty wykończenia budowanego domu.

Niestety, mamy i złą wiadomość. Pole poszukiwań mieszkania lub domu mocno zawęzi nie tylko maksymalna kwota gwarancji, ale także limit ceny metra kwadratowego. Taki limit określą wojewodowie osobno dla województwa, miasta wojewódzkiego i dla gmin z nim sąsiadujących. Przy czym wskaźnik ceny metra kwadratowego dla nowych mieszkań jest wyższy niż dla używanych. Nie wchodząc w szczegóły, ponieważ mechanizm jest już stosowany w rządowym programie dopłat do czynszów „Mieszkanie na start”, wiemy, jakie limity cenowe obowiązywałyby obecnie. Dla przykładu Katowice.

Limity cen metra kwadratowego

Od kiedy będziemy mogli zacząć korzystać?

Kredyt hipoteczny bez wkładu własnego najpewniej zadebiutuje na przełomie maja i czerwca przyszłego roku (2022), dokładny termin nie jest jeszcze znany.

Kto będzie mógł skorzystać z dopłat?

Program kierowany jest do osób, które posiadają zdolność kredytową (dochody umożliwiające spłatę kredytu na mieszkanie), ale jednocześnie nie mają środków na wymagany wkład własny. Program dotyczy zarówno singli, małżeństw, jak i par z dziećmi.

Polski Ład – dopłata do kredytu hipotecznego

Zgodnie z ustawą państwo za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) będzie gwarantować wkład własny do 20 proc. kwoty kredytu, jednak nie więcej niż 100 tys. zł. Oznacza to, że mieszkanie lub dom nie może kosztować więcej niż 500 tys. zł. Kredyt będzie udzielany na okres minimum 15 lat.

Warunki dopłat

Mieszkania, które będzie można nabyć bez wkładu własnego, nie mogą przekraczać ustalonego limitu ceny za 1 m2.

Za udzielenie gwarancji (która zastąpi wkład własny) trzeba będzie zapłacić prowizję w wysokości 1% kwoty objętej gwarancją. Ponadto gwarancja nie będzie trwała przez cały okres spłaty preferencyjnego kredytu. Będzie wygasała, gdy tylko dokonane spłaty kredytu odpowiednio obniżą poziom zadłużenia (np. poniżej 90% wartości nieruchomości).

Co do zasady z pomocy będzie można skorzystać, gdy nie ma się domu lub mieszkania. Z grona beneficjentów będą też wyłączone te osoby, które taką nieruchomość darowały komuś z rodziny (I lub II grupa podatkowa). Od tych reguł jest wyjątek. Warunek nieposiadania własnej nieruchomości nie dotyczy gospodarstw domowych w skład których wchodzi dwoje lub więcej dzieci.

  • dwoje dzieci – 50 m kw.,
  • troje dzieci –  75 m kw.,
  • czworo dzieci – 90 m kw.

Dla rodzin posiadających pięcioro lub więcej dzieci limitu metrażowego już nie ma.

Wysokość dopłat

W miarę jak powiększać będzie się rodzina, BGK pomoże w spłacie części gwarantowanego kredytu mieszkaniowego. Będzie to tzw. spłata rodzinna, która wyniesie w przypadku przyjścia na świat drugiego dziecka w rodzinie 20 tys. zł, a po urodzeniu się trzeciego dziecka i kolejnego 60 tys. zł.

Warto jednak zaznaczyć, że gwarancja to nie jest dopłata. Zatem w przypadku, gdy zdecydujemy się na kredyt z rządową gwarancją to, de facto zaciągniemy kredyt na 100 proc. wartości nieruchomości.

Wsparcie państwa polega tu nie na tym, że zostanie nam „darowana” pewna kwota, ale że w ogóle będziemy w stanie skorzystać z kredytu hipotecznego, mimo że nie spełniamy podstawowego dzisiaj warunku – posiadania co najmniej 10 proc. wkładu własnego.

Niestety, jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli Związku Banków Polskich, kredytobiorcy bez wkładu własnego muszą się liczyć z tym, że banki potraktują ich jako Klientów bardziej ryzykownych. Płaciliby więc wyższą marżę, która jest niezmiennym składnikiem oprocentowania kredytu.

 

Zapraszam do komentowania.

 

 

5 2 votes
Oceń artykuł

Leave a Reply

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kornelia Klimza
2 miesięcy temu

Dziękuję za kolejną dawkę wiedzy

Cresta Social Messenger
1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x